HUBERTUS ZA PASEM

Już tylko 4 dni dzielą nas od momentu gdy w środku Borów Tucholskich wystartuje kilkuset biegaczy, by leśnymi ścieżkami przemierzać 15 kilometrową trasę VI Biegu św. Huberta. W Tucholi już prawie wszystko zapięte na przysłowiowy, ostatni guzik.  Teraz już pozostaje tylko czekać na dobrą, biegową pogodę, a prognozy są całkiem niezłe, no i oczywiście na tych wszystkich, którzy właśnie Tucholę wybrali, by na koniec sezonu startowego zmierzyć się z 15 kilometrowym dystansem. Wszyscy, którzy pierwszy raz wybierają się na Hubertusa przygotować się muszą na ciekawą ale wymagającą, szczególnie na ostatnich 4 kilometrach trasę. To jednak jedyna trudność biegowa, po której już tylko okazały medal na szyi, myśliwski bigos, koncert Orkiestry Lasów Państwowych i ta niepowtarzalna atmosfera, która towarzyszy biegowi od samego jego początku. W pakiecie oprócz słodkiego, kalorycznego zastrzyku, przygotowaliśmy podręczny biegowy plecaczek oraz lodówkowy magnes z logo i danymi biegu. Chcemy tę magnesową tradycję kontynuować również w następnych edycjach. Może dołączą się do nas organizatorzy innych biegów i nasze drzwi od lodówek po jednym, dwóch sezonach wypełnią się magnesami z zawodów, tak jak nasze ściany strojące się medalowymi trofeami.

I na koniec ważna informacja dotycząca wszystkich, którzy wybierają się do Tucholi od strony Bydgoszczy. Prosimy aby zaplanować półgodzinny wcześniejszy wyjazd. W miejscowości Motyl, między Mąkowarskiem a Gostycynem, trwa bowiem przebudowa mostu i do Tucholi można dostać się korzystając z przygotowanego objazdu, jadąc w Mąkowarsku na Sępólno Krajeńskie i w miejscowości Olszewka w prawo na Wałdowo i Gostycyn. Można również wybrać kierunek na Świecie i w Zbrachlinie w lewo przez Pruszcz Pomorski do Tucholi. A zatem szczęśliwej drogi i do zobaczenia w sobotę.

Mieszkańców Tucholi i okolic natomiast przepraszamy za małe utrudnienia w ruchu na drodze Plaskosz – Miejski Rów oraz na ulicy Podmiejskiej w godzinach 11:00 – 14:00.

„A nam niewiele potrzeba,

Słońca blask i kawałek nieba,

I jeszcze trochę, żeby siły mieć,

By móc bez końca tak biec.”

Z Tucholi

Darek Siciński